Obraz ręcznie malowany na prezent

Obraz ręcznie malowany na prezent

Moja najlepsza przyjaciółka postanowiła wyjść za mąż. Bardzo ucieszyła mnie ta nowina. Kiedy jednak zaczął zbliżać się termin ślubu, zaczęłam martwić się tym, że nie mam prezentu. Chciałam dać jej coś wyjątkowego, co zawsze będzie przypominać jej o naszej przyjaźni. W końcu zdecydowałam się na obraz. Byłam pewna, że go polubi.

Obraz na ścianę jako ślubny podarunek

obrazy ręcznie malowanePostanowiłam iść do jakiejś galerii i pomyszkować. Nigdy dotąd nie kupowałam takich prawdziwych, ręcznie malowanych obrazów. Zawsze jednak musi być ten pierwszy raz. Wiedziałam, że mamy z kumpelą podobne gusta, więc nie obawiałam się, że coś pójdzie nie tak. Byłam pewna, że obrazy ręcznie malowane, które spodobają się mnie, spodobają się i jej. Chciałam znaleźć coś jak najbardziej nawiązującego do tematu małżeństwa, ślubu czy życia w rodzinnym gniazdku. To musiało być coś, co później długo będzie się pięknie prezentować na ścianie. Nie chciałam dać jej tylko pamiątki, ale obraz, który z dumą powiesi, gdzie uzna za stosowne. W końcu znalazłam coś, co wydało mi się odpowiednie. Była to taka scenka. Na obrazie znajdowała się para, siedząca w otoczeniu domków, zlokalizowanych nad rzeką. Urzekł mnie ten sielski krajobraz. Para była odwrócona tyłem, jakby zamyślona nad rzeczką. Chyba trzymała się za rękę. Nie było dokładnie widać. Uznałam, że to jest to. Nie był to wielki obraz, ale miał wymiary takie, które będą się dobrze prezentowały praktycznie w każdym domu czy mieszkaniu.

Uznałam, że obraz będzie gustownie wyglądał w pokoju dziennym albo nawet w sypialni. To już młodzi zdecydują, gdzie go powiesić. Na razie ich o to nie pytałam, choć już zdążyłam go wręczyć, bo mieli ślub w zeszłym tygodniu. Teraz pewnie wypoczywają gdzieś w swojej objazdowej podróży poślubnej.

Close Menu